fbpx
Wywiad

Jak uprawiać sport z dziećmi?

Jakiś czas temu podczas pewnej spokojnej soboty, zaproszono nas do TVP i poproszono, abysmy podzielili się z innymi swoim rodzinnym zamiłowaniem do sportu. Mieliśmy opowiedzieć o tym, jak aktywnie spędzamy czas, oraz wytłumaczyć jak możemy sobie na to pozwolić mając piątkę dzieci. Generalnie wyjaśnić: jak uprawiać sport z dziećmi, których mamy piątkę?

Zaproszenie przyjęliśmy, gdyż my w każdy dzień, (a przynajmniej w weekend) staramy się naznaczyć sportowym akcentem. Nasza aktywność przebiera różne formy, jednak jest mocno zależna od pogody i pory roku.

Staramy sie, aby dzieci brały udział w zawodach sportowych sportowych na poziomie amatorskim i potrafiły zdrowo współzawodniczyć z innymi. Uważamy, że takie zawody budują to ducha tsy i umiejętności przyjmowania porażek. Jak już kiedyś wspominaliśmy uczymy dzieci w domu i dodatkowe formy aktywności bardzo nas i dzieci ubogacają. Całość została wyemitowana w: Rodzinny ekspres. A my, zapraszamy do obejrzenia, lub przeczytania przebiegu rozmowy:

Przebieg rozmowy:

Sport z dziećmi jako spędzanie czasu?

PROWADZĄCA: A z nami proszę państwa rodzina państwa Bartoszewskich: Anna i Piotr z dziećmi: Faustyna, Kornelia, Marianna, Józef i Anastazja.
PROWADZĄCA: Bardzo serdecznie witamy!
PIOTR: Dzień dobry.
PROWADZĄCA: Państwo razem biegają, jak spędzacie ten czas rodzinnie?
PIOTR: Tak, staramy się pokazywać, szczególnie rodzinom wielodzietnym, jak ważne jest wspólne spędzanie czasu. Jak można, mając tyle dzieci, spędzać czas aktywnie, szczególnie na świeżym powietrzu. Staramy się pokazywać, szczególnie rodzinom wielodzietnym, jak ważne jest spędzanie wspólne czasu.

Jak uprawiać sport z piątką dzieci?

PROWADZĄCA: Jak to jest techniczne możliwe? Najmłodsze biegają w wózkach?
ANNA: Czasami tak, ogólnie należymy zorganizowanego do grupy biegaczy. Biegamy na bieżni, w międzyczasie biegają rodzice i dzieci. Każdy z nas ma rozpisany trening, przez naszego trenera, który opiekuje się grupą. PROWADZĄCA: A czy zachęcacie też inne rodziny, bo mówił pan, że
to jest taka zachęta dla rodzin wielodzietnych. Jak zachęcacie innych by też biegali?
PIOTR: Przede wszystkim staramy się dawać przykład. Aktywnie pokazywać się w różnych aktywnościach zorganizowanych i indywidualnych. Pokazywać nas i nasze zdjęcia, żeby inni też mogli zobaczyć, że jednak jest to możliwe.

PROWADZĄCA: Co daje takie wspólne spędzanie czasu?
ANNA: Na pewno między nami jest głębsza taka relacja i więź. Uczymy dzieci takiej zdrowiej rywalizacji, mobilizować siebie nawzajem, jak również cieszenia się z naszych wspólnych, małych sukcesów.
PROWADZĄCA: A czy szczególnie przygotowujecie się jakoś do takich dużych biegów? No macie tutaj tyle medali, które przynieśliście ze sobą. Rozumiem, że są i wielkie sukcesy?
PIOTR: Sukcesy są różne małe i większe. Sukcesem jest to, że jednak wspólnie udaje się coś razem zrobić tak naprawdę. To jest nasz duży sukces. I spędzić razem czas.

Uprawiacie sport z dziećmi, jakie jeszcze dyscypliny?

PROWADZĄCA: Bieganie to jest jedno, czy inne dyscypliny sportu też uprawiacie razem?
FAUSTYNA: Bieganie, pływanie i jeżdżenie na rowerze.
PROWADZĄCA: A którąś masz ulubioną dyscyplinę?
FAUSTYNA: Tak, pływanie.
PROWADZĄCA: Są już jakieś medale twoje na tym stole?
FAUSTYNA: Tak.
PROWADZĄCA: Brawo, gratulujemy! A jakie emocje sport w państwu wyzwala rodzinnie?
PIOTR: Szereg emocji, prawda, od radości po jakieś smutki, trudy. To jest cały wachlarz emocji, to właśnie daje sport w ogóle tak naprawdę. Więc dlatego to jest bardzo istotne przy budowaniu relacji rodzinnych,
wychowywaniu dzieci.

Morsowanie?

PROWADZĄCA: Pan zdecydował się na szalony wydawało by się krok,
bycia morsem razem z córkami, jak to się stało? Proszę o tym opowiedzieć.
PIOTR: Tak, zaczęliśmy od morsowania, jako regeneracji po ciężkich biegach i rzeczywiście pewnego dnia dzieci zapragnęły również wejść do zimnej wody. Ubraliśmy się w kostiumy kąpielowe, wykuliśmy przerębel i weszliśmy. Było wtedy około chyba -5°C. Morsowała Faustyna i Kornelia
PROWADZĄCA: W jakim to było miesiącu?
PIOTR: To był grudzień.
PROWADZĄCA: Czyli jednym słowem sport, muszę przyznać wyzwala w państwu również odwagę!
PIOTR: Oczywiście!
PROWADZĄCA: To już wszystko na dziś, zapraszam państwa teraz
na prezentację rodziny państwa Bartoszewskich.

Liczymy na to, że przekonaliśmy Was do sportu i wiecie już jak uprawiać sport z dziećmi. Jeżeli tekst uważacie za wartościowy podzielcie się nim z innymi i zasubskrybujcie nas na YouTube.

Jak uprawiać sport z dziećmi